Idąc wzdłuż torowiska otwockiej linii kolejowej na Olszynce Grochowskiej można zobaczyć kilka zdewastowanych wagonów osobowych, które stoją w niewielkiej odległości od myjni mechanicznej. Wagony zostały (podobno, bo nie byłem w stanie tego zweryfikować) zdewastowane w trakcie ćwiczeń służb ochrony kolei przed Euro 2012.
Sztuka kolejowej "ulicy" w pełnej krasie.
[ zdjęcia wykonano 19 stycznia 2014 roku ]
Artur Miłobędzki
Blog about street art and graffiti. What is the difference between graffiti and street art? Both forms are very similar. Writers and artists do in public. Graffiti is a form of advertisement, but street art is a form of message. In other word graffiti is tags and street art is art? This is only my opinion ...
Komentarze
Get this Recent Comments Widget
Popular Posts
-
Tytuł trochę przewrotny, ale chyba wiadomo, o co cho ... W Śródmieściu Warszawy za zamkniętymi bramami skrywana jest przedwojenna Warszawa...
-
Najważniejsza przez dziesiątki lat stacja kolejowa w Warszawie to dzisiaj teren całkowicie zapomniany i w znacznej części zdewastowany. Częś...
-
Jest takie osiedle w Warszawie o którym krążą już legendy. W większości to wyssane z palca bzdury, bo mieszkają tam tacy sami Warszawiacy, j...
-
Jest wiosna w zimie, więc wybrałem się, jak to mówią na rower. Udałem się w kierunku Dolinki Służewieckiej , aby naocznie przekonać się, ja...
-
Na ścianie niewielkiego budynku usytuowanego niedaleko ulicy Smolnej w Warszawie można zobaczyć czarno-biały mural przedstawiający trzy śpią...








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz